Gęsicka: Rząd źle wydaje unijne pieniądze
18.01.2010
, aktualizacja: 18.01.2010 22:32
- Rząd źle wydaje unijne pieniądze, gorzej niż Irlandia i Litwa - atakuje PiS. - Manipulujecie statystykami - odpiera zarzuty PO
ZOBACZ TAKŻE
- Irlandia ma zgodę na bank złych długów (26-02-10, 14:23)
- Rząd: Komisja Europejska nie blokuje funduszy Kapitału Ludzkiego (22-01-10, 20:08)
- Rządowy szlaban na pół miliarda dotacji unijnych (21-01-10, 20:00)
- Gospodarka, europejski głupcze! Znamy poglądy gospodarczych komisarzy (18-01-10, 13:00)
- Kasa Unii ugasi kryzys? W tym roku możemy wydać 40 mld zł (12-01-10, 21:04)
- Nie ma szans na reformę gospodarczą UE (08-01-10, 20:03)
- Będzie trudniej o unijną dotację dla firm internetowych (06-01-10, 21:25)
Posłanka Grażyna Gęsicka - od niedawna szefowa klubu parlamentarnego PiS - zarzuciła ekipie PO-PSL nieudolność w wydawaniu unijnych funduszy. O to samo oskarżała rząd Donalda Tuska niemal dokładnie rok temu. Tamta konferencja zakończyła się potężną awanturą między PiS i PO, m.in. za sprawą niewybrednych słów posła PO Janusza Palikota pod adresem Gęsickiej (Palikot stracił przez nie na jakiś czas przewodnictwo sejmowej komisji "Przyjazne państwo").
Tym razem Gęsicka powołała się na nowe dane z Komisji Europejskiej, zgodnie z którymi Polska plasuje się na 14. miejscu w Unii, bo wydała tyl-ko 13,41 proc. z całej kwoty funduszy, które mamy do dyspozycji na la-ta 200713. Lider tego rankingu Irlandia wydała 23,33 proc. Na drugiej pozycji uplasowała się Litwa, wydając 21,27 proc.
- Gdybyśmy wydawali w tempie czy w proporcji takiej jak Irlandia, to w 2009 r. mielibyśmy ponad 15 mld euro - stwierdziła Gęsicka. - Okazuje się, że nasz system administracyjny jest mniej efektywny od tego w kilku krajach "starej" i "nowej" Unii Europejskiej. To powinno być poważnym ostrzeżeniem dla rządu - stwierdziła posłanka PiS.
Przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju Regionalnego oskarżają Gęsicką o manipulowanie danymi. Bo na konferencji prasowej zapomniała wyjaśnić, że w przypadku Irlandii te 23,43 proc. oznacza-ją, że wydano... 175 mln euro. Cały budżet dla Irlandii na lata 2007-13 to raptem 700 mln euro. Tymczasem Polska wydała 8,7 mld euro, czyli prawie 50krotnie więcej niż Irlandia. - Więc co my porównujemy?! Miliony z miliardami?! - mówi "Gazecie" szefowa MRR Elżbieta Bieńkowska.
Zdaniem urzędników bardziej sensowne byłoby porównanie 4,5mln Irlandii z 3,4mln woj. wielkopolskim. W 2009 r. wydało ono... 250 mln euro pochodzących z samego tylko Regionalnego Programu Operacyjnego.
Gęsicka twierdzi jednak, że pierwsze miejsce Polski w Unii pod względem wydanej kwoty to żaden powód do chwały. - Wydaliśmy najwięcej, bo dostaliśmy największe w Unii fundusze pomocowe - mówi sze-fo-wa klu-bu PiS.
Gęsicka zarzuciła też rządowi, że nie wykonał własnego planu wydatków na rok 2009, miał bowiem wydać 16,8 mld zł, a wydał - jak twierdzi Gęsicka - tyl-ko 16,1 mld zł.
Skąd ta różnica? Stąd, że posłanka PiS i rząd mówią o innych wskaźnikach. Rząd Tuska w swoich prognozach zawsze podawał, że te 16,8 mld zł to suma, która do końca roku zostanie wysłana do rozliczenia z Brukselą - zarówno pieniądze z unijnego budżetu, jak i polski wkład w inwestycje. Tymczasem Grażyna Gęsicka liczy tylko rozliczony wkład unijny, czyli pieniądze pochodzące bezpośrednio z budżetu UE. A on na koniec roku wyniósł właśnie 16,1 mld zł.
Tym razem Gęsicka powołała się na nowe dane z Komisji Europejskiej, zgodnie z którymi Polska plasuje się na 14. miejscu w Unii, bo wydała tyl-ko 13,41 proc. z całej kwoty funduszy, które mamy do dyspozycji na la-ta 200713. Lider tego rankingu Irlandia wydała 23,33 proc. Na drugiej pozycji uplasowała się Litwa, wydając 21,27 proc.
- Gdybyśmy wydawali w tempie czy w proporcji takiej jak Irlandia, to w 2009 r. mielibyśmy ponad 15 mld euro - stwierdziła Gęsicka. - Okazuje się, że nasz system administracyjny jest mniej efektywny od tego w kilku krajach "starej" i "nowej" Unii Europejskiej. To powinno być poważnym ostrzeżeniem dla rządu - stwierdziła posłanka PiS.
Przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju Regionalnego oskarżają Gęsicką o manipulowanie danymi. Bo na konferencji prasowej zapomniała wyjaśnić, że w przypadku Irlandii te 23,43 proc. oznacza-ją, że wydano... 175 mln euro. Cały budżet dla Irlandii na lata 2007-13 to raptem 700 mln euro. Tymczasem Polska wydała 8,7 mld euro, czyli prawie 50krotnie więcej niż Irlandia. - Więc co my porównujemy?! Miliony z miliardami?! - mówi "Gazecie" szefowa MRR Elżbieta Bieńkowska.
Zdaniem urzędników bardziej sensowne byłoby porównanie 4,5mln Irlandii z 3,4mln woj. wielkopolskim. W 2009 r. wydało ono... 250 mln euro pochodzących z samego tylko Regionalnego Programu Operacyjnego.
Gęsicka twierdzi jednak, że pierwsze miejsce Polski w Unii pod względem wydanej kwoty to żaden powód do chwały. - Wydaliśmy najwięcej, bo dostaliśmy największe w Unii fundusze pomocowe - mówi sze-fo-wa klu-bu PiS.
Gęsicka zarzuciła też rządowi, że nie wykonał własnego planu wydatków na rok 2009, miał bowiem wydać 16,8 mld zł, a wydał - jak twierdzi Gęsicka - tyl-ko 16,1 mld zł.
Skąd ta różnica? Stąd, że posłanka PiS i rząd mówią o innych wskaźnikach. Rząd Tuska w swoich prognozach zawsze podawał, że te 16,8 mld zł to suma, która do końca roku zostanie wysłana do rozliczenia z Brukselą - zarówno pieniądze z unijnego budżetu, jak i polski wkład w inwestycje. Tymczasem Grażyna Gęsicka liczy tylko rozliczony wkład unijny, czyli pieniądze pochodzące bezpośrednio z budżetu UE. A on na koniec roku wyniósł właśnie 16,1 mld zł.
- 7 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
Gęsicka: Rząd źle wydaje unijne pieniądze
31paluszkow
19.01.10, 10:19
Bo Gęsicka jak cały PIS mówi, żeby mówić - nieważne co się mówi - byle mówić(oczywiście źle o konkurencji); "masy we wszystko uwierzą". »
Wyborcza.biz poleca
Najczęściej Czytane24 htydzień
- Poradnik praktyczny - jak napisać wniosek o dotację
- Jak przestrzegać zasady konkurencyjności w projektach programu Kapitał Ludzki
- Mama założyła rodzinną kawiarnię dzięki Unii
- Właściciele domków dostaną dofinansowanie na oczyszczalnie
- Unijny projekt adaptacji popegerowskich obiektów na bazę turystyczną najpierw został przez urzędników odrzucony, a później nagrodzony w konkursie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Zamawiający pod lupą, czyli kontrola Prezesa UZP
W sytuacji gdy niemożliwe jest odwołanie się do KIO, skutecznym środkiem jest złożenie wniosku do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli przetargu.












