Gdzie po informacje o unijnych dotacjach?
30.09.2010
, aktualizacja: 30.09.2010 12:36
- Wiedza o unijnych dotacjach dla firm czy samorządów nie jest wiedzą tajemną - mówią urzędnicy. Każdy chętny dowie się wszystkiego na ten temat. I to zupełnie za darmo
Dlaczego warto wiedzieć, jak wykorzystać unijne pieniądze? Jest ich tak dużo, że przy odrobinie wiedzy i chęci można sporo zmienić. Nasz region do 2013 roku otrzyma około 1,7 mld euro unijnych dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Większość tej kwoty jest już co prawda rozdzielona, ale urząd marszałkowski i Śląskie Centrum Przedsiębiorczości (rozdziela dotacje dla małych i średnich firm) ogłosi jeszcze kilkanaście konkursów wartych około 210 mln euro. Jest więc o co się bić. Rzecz w tym, że trzeba wiedzieć, gdzie i jak.
Można pytać w Warszawie...
Najlepiej o unijne dotacje zapytać u źródła, czyli w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Urzędnicy już w lutym 2008 roku uruchomili Centralny Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich.
Od maja 2010 roku Centralny Punkt Informacyjny MRR prowadzi Centrum Projektów Europejskich. Punktu mieści się w Warszawie na ul. Kruczej 38/42 (numery telefonów to 22 626 06 32/33, e-mail: punktinformacyjny@cpe.gov.pl).
Pytać o fundusze można telefonicznie, osobiście i za pośrednictwem poczty elektronicznej. Specjaliści zastrzegają, że czas odpowiedzi na pytania to trzy dni robocze. Przed osobistą wizytą w CPIFE należy umówić się na spotkanie telefonicznie lub przyjść na konkretny dzień i godzinę.
Przed zadaniem jakiekolwiek pytania warto przygotować się do rozmowy. MRR postanowił ułatwić to przyszłym beneficjentom. Urzędnicy radzą przygotować sobie odpowiedzi na kilka podstawowych pytań, tak by konsultanci szybciej nam pomogli. Co warto zatem przygotować?
1. Kto będzie realizował projekt? (np. firma, fundacja, stowarzyszenie), 2. Gdzie zostanie przeprowadzony? (województwo oraz informacja, czy jest to miasto, czy wieś); 3. Krótki opis planowanego przedsięwzięcia;
4. Ile wszystko będzie kosztowało? (wystarczy podanie orientacyjnej kwoty).
Warto też pamiętać, że Punkt Informacyjny ani jego pracownicy nie odpowiadają za błędną interpretację udzielonych informacji ani za następstwa czynności podjętych na ich podstawie.
... ale też w Katowicach
Wszystkiego na temat funduszy unijnych można się też dowiedzieć w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego w Katowicach. Działa tutaj zespół ds. informacji i promocji Wydziału Rozwoju Regionalnego. Jego prace koordynuje Beata Goleśna.
Rozmowa z Beatą Goleśną
Przemysław Jedlecki: Czy wiedza, skąd wziąć unijną dotację, to wiedza tajemna?
Beata Goleśna: Mam nadzieję, że już nie. Źródeł informacji na temat unijnego wsparcia jest już bardzo dużo. Równie dobrze rozpowszechniona jest wiedza o tym, gdzie takich informacji szukać. Wystarczy trochę się rozejrzeć i zajrzeć np. do internetu.
Tam z reguły najłatwiej znaleźć oferty firm, które znajdą dla przedsiębiorcy odpowiedni program i napiszą wniosek o unijną dotację...
- Niekoniecznie. MRR wskazuje na swoich stronach internetowych, gdzie szukać niezależnych i fachowych informacji na ten temat. Wśród tych miejsc jest również nasz punkt informacyjny.
Od kiedy działa?
- Uruchomiliśmy go w 2008 roku na parterze gmachu przy ul. Dąbrowskiego 34 w centrum Katowic. Tu w dużym pomieszczeniu w komfortowych warunkach można dowiedzieć się wszystkiego o unijnych dotacjach. Zależało nam na tym, żeby informować nie tylko o Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Śląskiego, ale również o innych programach, które są wdrażane w Śląskiem. Mam na myśli np. Program Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Jak przygotować się do wizyty w punkcie?
- Łatwiej nam odpowiadać na pytania, gdy wiemy, z kim mamy do czynienia. Musimy wiedzieć, czy osoba, z którą rozmawiamy, reprezentuje samą siebie, czy też może przychodzi jako przedstawiciel jakiejś firmy (ważne z jakiej branży), czy jest pracownikiem jednostki samorządu terytorialnego lub uczelni wyższej. To już na wstępie pozwala nam wyszukać odpowiedni program unijny. Najbardziej istotne jest to, żeby beneficjent wiedział, co chce zrobić za pomocą unijnej dotacji. O wiele trudniej pomóc komuś, kto przychodzi i mówi: słyszałem, że są dotacje, jestem zainteresowany, ale nie wiem, co chciałbym za te pieniądze zrobić. Warto też wcześniej zastanowić sięm na jaki projekt nas stać. Unia daje dotacje, ale wymaga przecież wkładu własnego.
Można pytać w Warszawie...
Najlepiej o unijne dotacje zapytać u źródła, czyli w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. Urzędnicy już w lutym 2008 roku uruchomili Centralny Punkt Informacyjny Funduszy Europejskich.
Od maja 2010 roku Centralny Punkt Informacyjny MRR prowadzi Centrum Projektów Europejskich. Punktu mieści się w Warszawie na ul. Kruczej 38/42 (numery telefonów to 22 626 06 32/33, e-mail: punktinformacyjny@cpe.gov.pl).
Pytać o fundusze można telefonicznie, osobiście i za pośrednictwem poczty elektronicznej. Specjaliści zastrzegają, że czas odpowiedzi na pytania to trzy dni robocze. Przed osobistą wizytą w CPIFE należy umówić się na spotkanie telefonicznie lub przyjść na konkretny dzień i godzinę.
Przed zadaniem jakiekolwiek pytania warto przygotować się do rozmowy. MRR postanowił ułatwić to przyszłym beneficjentom. Urzędnicy radzą przygotować sobie odpowiedzi na kilka podstawowych pytań, tak by konsultanci szybciej nam pomogli. Co warto zatem przygotować?
1. Kto będzie realizował projekt? (np. firma, fundacja, stowarzyszenie), 2. Gdzie zostanie przeprowadzony? (województwo oraz informacja, czy jest to miasto, czy wieś); 3. Krótki opis planowanego przedsięwzięcia;
4. Ile wszystko będzie kosztowało? (wystarczy podanie orientacyjnej kwoty).
Warto też pamiętać, że Punkt Informacyjny ani jego pracownicy nie odpowiadają za błędną interpretację udzielonych informacji ani za następstwa czynności podjętych na ich podstawie.
... ale też w Katowicach
Wszystkiego na temat funduszy unijnych można się też dowiedzieć w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego w Katowicach. Działa tutaj zespół ds. informacji i promocji Wydziału Rozwoju Regionalnego. Jego prace koordynuje Beata Goleśna.
Rozmowa z Beatą Goleśną
Przemysław Jedlecki: Czy wiedza, skąd wziąć unijną dotację, to wiedza tajemna?
Beata Goleśna: Mam nadzieję, że już nie. Źródeł informacji na temat unijnego wsparcia jest już bardzo dużo. Równie dobrze rozpowszechniona jest wiedza o tym, gdzie takich informacji szukać. Wystarczy trochę się rozejrzeć i zajrzeć np. do internetu.
Tam z reguły najłatwiej znaleźć oferty firm, które znajdą dla przedsiębiorcy odpowiedni program i napiszą wniosek o unijną dotację...
- Niekoniecznie. MRR wskazuje na swoich stronach internetowych, gdzie szukać niezależnych i fachowych informacji na ten temat. Wśród tych miejsc jest również nasz punkt informacyjny.
Od kiedy działa?
- Uruchomiliśmy go w 2008 roku na parterze gmachu przy ul. Dąbrowskiego 34 w centrum Katowic. Tu w dużym pomieszczeniu w komfortowych warunkach można dowiedzieć się wszystkiego o unijnych dotacjach. Zależało nam na tym, żeby informować nie tylko o Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Śląskiego, ale również o innych programach, które są wdrażane w Śląskiem. Mam na myśli np. Program Rozwoju Obszarów Wiejskich.
Jak przygotować się do wizyty w punkcie?
- Łatwiej nam odpowiadać na pytania, gdy wiemy, z kim mamy do czynienia. Musimy wiedzieć, czy osoba, z którą rozmawiamy, reprezentuje samą siebie, czy też może przychodzi jako przedstawiciel jakiejś firmy (ważne z jakiej branży), czy jest pracownikiem jednostki samorządu terytorialnego lub uczelni wyższej. To już na wstępie pozwala nam wyszukać odpowiedni program unijny. Najbardziej istotne jest to, żeby beneficjent wiedział, co chce zrobić za pomocą unijnej dotacji. O wiele trudniej pomóc komuś, kto przychodzi i mówi: słyszałem, że są dotacje, jestem zainteresowany, ale nie wiem, co chciałbym za te pieniądze zrobić. Warto też wcześniej zastanowić sięm na jaki projekt nas stać. Unia daje dotacje, ale wymaga przecież wkładu własnego.
- 8 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Wyborcza.biz poleca
Najczęściej Czytane24 htydzień
- Poradnik praktyczny - jak napisać wniosek o dotację
- Jak przestrzegać zasady konkurencyjności w projektach programu Kapitał Ludzki
- Mama założyła rodzinną kawiarnię dzięki Unii
- Właściciele domków dostaną dofinansowanie na oczyszczalnie
- Unijny projekt adaptacji popegerowskich obiektów na bazę turystyczną najpierw został przez urzędników odrzucony, a później nagrodzony w konkursie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Zamawiający pod lupą, czyli kontrola Prezesa UZP
W sytuacji gdy niemożliwe jest odwołanie się do KIO, skutecznym środkiem jest złożenie wniosku do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o przeprowadzenie kontroli przetargu.












